Samuel zaniósł Natalie do sypialni na parterze.
Ponieważ światła były zgaszone, tylko blask księżyca wpadał przez duże francuskie okno.
Po wejściu do środka delikatnie rzucił ją na łóżko.
Ponieważ materac był miękki, Natalie nie poczuła żadnego bólu pleców. Kiedy jednak chciała usiąść i normalnie z nim porozmawiać, przygwoździł ją swoim ciałem.
„Samuelu, ja...”
Samuel pocałował ją, gdy tylko sprób






