– Pani Nichols, miło mi panią poznać. Jestem Matthew – przedstawił się z uśmiechem. – Wydaje mi się, że widziałem panią na przyjęciu urodzinowym pana Weissa. Niestety, nie zostaliśmy sobie wtedy oficjalnie przedstawieni. Wreszcie udało mi się panią poznać dzisiaj.
<i>Skoro o tym mowa...</i>
Natalie zaczęła przypominać sobie Matthew.
Mężczyzna taki jak on musiał wyróżniać się w tłumie. Natalie przy






