Słysząc to, Matthew cicho się zaśmiał.
Natalie zmarszczyła brwi i zapytała: – Z czego się śmiejesz?
Jej kandydat poprawił okulary i spojrzał na nią przenikliwym wzrokiem. – Nie uważasz, że jesteś interesująca? Nie jesteś najpiękniejszą z dam z towarzystwa, jakie poznałem, ale z pewnością najciekawszą, jaką kiedykolwiek spotkałem! Reszta pań wydaje się przypominać jedna drugą, jakby zostały ulepion






