„Mamusiu, proszę, przestaniesz płakać?” – Sophia wydęła wargi, a w jej oczach wezbrały łzy. – „Przez ciebie też chce mi się płakać... Buuu... Nie płacz!”
Natalie uniosła głowę i spojrzała na twarze Franklina i Sophii, a jej oczy zaszły łzami.
<i>Minęło pięć lat...</i>
<i>Jak mogłam nie rozpoznać własnych dzieci?</i>
<i>Jak mogłam być tak głupia? Jak mogłam nie zorientować się, kim są, skoro przez






