Otrzymawszy wieści od Yary, Martin natychmiast się tam pospieszył. Zgodnie z oczekiwaniami, gdy dotarł na drogę ewakuacyjną na dwunastym piętrze, zobaczył kogoś leżącego na ziemi.
Sądził, że ta operacja zakończyła się niepowodzeniem, ale na widok zalanej krwią, nieprzytomnej i osłabionej kobiety leżącej w kącie, jego twarz rozjaśniła się złowrogą radością. "Nie miałem pojęcia, że tu będzie! Szukał






