Natalie wiedziała, że wtykając nos w nie swoje sprawy, może ściągnąć na siebie niekończące się kłopoty.
Jednak nie potrafiła zignorować rannego. Po zaledwie kilku sekundach wahania ruszyła już w stronę zarośli. Rzeczywiście, dostrzegła mężczyznę leżącego na skrawku trawy z krwawiącą dziurą w brzuchu. Czerwony płyn wciąż gwałtownie wypływał na zewnątrz.
Nie rozwodząc się nad tym widokiem, Natalie k






