Yumi przez chwilę przyglądała się ciepłemu wyrazowi twarzy Natalie, po czym potulnie zdjęła z szyi jadeitowy klucz. – Proszę.
Natalie z powagą przyjęła jadeitowy klucz, pomogła Yumi ubrać się w czystą spódniczkę i wysuszyła jej włosy, a na koniec tego rytuału założyła jej małą, niebieską opaskę, która starannie podtrzymywała włosy nad czołem.
Czworaczki już czekały przed łazienką, gdy Natalie wysz






