Z perspektywy Tazmina...
Wciąż nie potrafię pojąć tego wszystkiego, co wyszło na jaw; jak mogłem być aż tak głupi? Ufałem Kaide'owi całym sercem, memu zaprzysiężonemu bratu w boju, który zawsze stał przy nas.
Jak mogłem nie dostrzec spisku knutego przez niego i Alvirę? Przez ten cały czas byłem ślepy na prawdę; głupia część mnie próbowała odepchnąć poczucie winy i zmusić Rygana do uwierzenia, że k






