~Punkt widzenia Avy~
„Poważnie, nie mogę cię znieść. NIE MOGĘ cię znieść”.
Ricardo tylko śmiał się głośniej; dźwięk był głęboki i bezlitosny, jakby znajdował nieskończoną rozrywkę w moim cierpieniu. Jego kompletny i całkowity brak skruchy sprawił, że moja wilczyca zawarczała z frustracji i musiałam fizycznie powstrzymywać się przed rzuceniem się przez wąskie przejście, by zdrapać ten zadowolony uś






