~Perspektywa Avy~
Wypuściłam ciężkie westchnienie, opierając głowę o zimną, kamienną ścianę. Moje oczy zamknęły się i przez chwilę próbowałam zablokować to wszystko – szepty, spojrzenia, chaos. Nie wiedziałam, jak długo tam siedziałam ani jak w ogóle trafiłam do tego cichego kąta. Pamiętałam tylko ucieczkę.
Spojrzenia były wszędzie, wypalając mnie jak płomienie, duszące i nie do zniesienia. Wszysc






