– Perspektywa Avy –
Ta część mnie, którą spotkałam w stanie nieświadomości – ta część, której wciąż nie chciałam zaakceptować, nawet po odzyskaniu wilczycy – znów się budziła. Czułam ją teraz, czającą się pod powierzchnią, jak drapieżnik gotowy do ataku. I po raz pierwszy nie nienawidziłam jej za to. Przywitałam jej obecność, ponieważ byłam gotowa rozerwać Jeremy'ego na strzępy za to, że ośmielił






