~Punkt widzenia Avy~
„Naprawdę mnie to nie obchodzi” – powiedziałam w końcu, a mój głos był zimny, gdy dotarła do mnie świadomość, że to Liam stał za wszystkim. To wszystko miało teraz sens, prawda? Dlaczego nie połączyłam tego wcześniej?
Liam zawsze tam był – idealny przyjaciel, ten, którego nikt by nie podejrzewał, bo to był Liam. Ten miły facet, który trzymał się u boku Graysona jak cień. Ale c






