*Sienna*
Tej nocy, po tym jak porozmawiałam z Luną Lilith, coś z całą tą sytuacją nie dawało mi spokoju. Kaden mówił, że chce się skupić na pomszczeniu tych, którzy zabrali Johnnę, a ja zgadzałam się, że to dobry pomysł, jednak martwiłam się o Ninę.
Planowaliśmy też pogrzeb Hannah. Nie wyobrażałam sobie, by mógł się odbyć bez obecności Niny. Były ze sobą tak blisko. Jak mogłam po prostu zakładać,






