*Nina*
Nie mogłam uwierzyć, że widziałam tę kobietę niedługo przed tym, jak została zamordowana. Właściwie, wiele osób, które teraz ginęły, to były te, które widziałam na krótko przed ich śmiercią. Czułam, że serce mi się kraje, analizując w myślach wszystkie te sytuacje. Nie mogłam opędzić się od poczucia, że ponoszę za to jakąś odpowiedzialność.
Czułam, że na pewno mogę być następna, a jeśli nie






