VANESSA
Jak bardzo mogło zepsuć się czyjeś życie? Jak gigantycznego pecha mógł mieć jeden człowiek?
Te pytania krążyły Vanessie po głowie, kiedy wybiegała ze swojego samochodu. Jechała z tak szaloną prędkością, że o mało nie wjechała w ciężarówkę.
Ale nie obchodziłoby jej to, nawet gdyby to zrobiła. W tej chwili wolałaby być martwa, niż dalej żyć w tym koszmarze.
Kiedy przyjechała, na tarasie cz






