RYDER
Nigdy bym nie przypuszczał, że Vanessa tak szybko zblednie. Patrzyłem, jak resztka nadziei powoli ulatnia się z jej oczu, zastąpiona dziwnym rodzajem strachu.
Jeśli istniała jedna rzecz, której Vanessa Monroe bała się najbardziej stracić, była to ona sama.
Chloe utkwiła we mnie wzrok, prosząc o zielone światło. Dałem je.
— W porządku — kiwnęła głową, po czym odwróciła się do Vanessy.
Jej dł






