CHLOE
Gretę przewieziono do szpitala w Stolicy pod fałszywą tożsamością. Ryder upewnił się, że dostęp do niej miała bardzo ograniczona liczba osób, a nawet ci nieliczni – mimo że byli zaufanymi ludźmi – nie wiedzieli, kim jest Greta, ani dlaczego została przywieziona w takim stanie. Ryder miał pewność, że wieści o jej uwolnieniu nie dotrą do Cadena.
Nie mogłam przestać myśleć o stanie, w jakim ją






