RYDER
Zdrętwiałem. Przez pełną minutę nie mogłem trzeźwo myśleć.
Nie wiedziałem nawet, co było bardziej druzgocące — świadomość, że Chloe nigdy nie będzie rządzić u mojego boku, czy bolesny fakt, że moją żoną miałaby zostać ktoś taki jak Vanessa.
Przyprawiało mnie to o ból głowy.
"....Alfo Ryderze!"
Nie zorientowałem się, że mnie wołają, dopóki Luca nie dotknął mojego ramienia.
Wziąłem głęboki odd






