CHLOE
Łyżka wypadła mi z dłoni, gdy chwyciłam telefon i do niego zadzwoniłam. Moje serce biło z prędkością błyskawicy, grożąc, że wyskoczy z klatki piersiowej.
Na szczęście, Julian odebrał, kiedy zadzwoniłam.
– J-widziałam twoją wiadomość. Czy to prawda? Ona żyje? – wyrzuciłam z siebie pospiesznie.
– Tak. Ale jej siostra na razie nie pozwala mi z nią porozmawiać. Myślę po prostu, że powinnaś tu pr






