RYDER
Coś było nie tak. Chloe wciąż tu nie było.
Kiedy powiedziała mi, że ma te głupie skurcze i chce zostać, od tamtej chwili powinienem był wiedzieć, że coś jest nie w porządku.
Chloe wiedziała, jak ważny był to dla mnie dzień. Nigdy nie pozwoliłaby mi przyjść tu samemu, bez względu na to, w jakim byłaby stanie. Jak mogłem być tak beztroski, by to przeoczyć?
Próba się zaczynała. Zarek i ja zosta






