CHLOE
Spóźniłam się.
Wiedziałam to w chwili, gdy wbiegłam do sali.
Miałam to szczęście, że udało mi się złapać lot do Srebrnej Cytadeli, ale co z tego, skoro i tak przegapiłam najważniejsze widowisko?
Hałas dobiegający z sali był przytłaczający. Muzyka grała głośno, słychać było okrzyki radości, a w różnych miejscach nawet dudnienie bębnów.
Ludzie byli w doskonałych nastrojach. Wybrano nowego






