CHLOE
Obudziłam się kilka godzin później w klinice. Ból ustąpił, co uświadomiło mi pełen wymiar mojej sytuacji.
W pierwszej chwili wcale nie myślałam o Lunie ani o ludziach, którzy mnie obwiniali. Mój umysł był całkowicie pochłonięty widokiem krwi, którą zobaczyłam między swoimi udami.
– Hej – usłyszałam znajomy głos Juliana, po czym poczułam jego dłoń.
Wtedy zorientowałam się, że siedzi obok mni






