Perspektywa Autora:
Smukłe linie Koenigsegga One:1 lśniły w świetle latarni ulicznych, a jego korpus z włókna węglowego wyglądał w ciemności niemal drapieżnie.
Oczy Ethana powędrowały po hipersamochodzie; uznanie było widoczne w jego spojrzeniu, zanim wróciło na twarz Jade. – Byłbym głupcem, gdybym odmówił – powiedział, odprawiając kierowcę machnięciem ręki. – Connor, zabierz Maybacha z powrotem.






