Punkt widzenia Autora:
Jade wślizgnęła się z powrotem na terytorium handlarza bronią pod osłoną ciemności, stawiając bezszelestne kroki między cieniami. Ochrona została wzmocniona od ich ostatniej wizyty – obława Skorpiona sprawiła, że wszyscy byli podenerwowani. Znajdując mały szyb wentylacyjny w pobliżu tyłów głównego budynku, ustawiła się w miejscu, skąd mogła wyraźnie słyszeć rozmowę Sloane i






