Kapitan niechętnie usunął się z drogi, wpuszczając Ethana do mojego mieszkania. Siedziałam na kanapie obok Silasa, wskazując coś na ekranie jego laptopa, całkowicie skupiona na wyjaśnianiu złożonego algorytmu.
– Więc ta funkcja rekurencyjna musi się poprawnie zakończyć – mówiłam. – W przeciwnym razie skończysz z przepełnieniem stosu. Widzisz ten warunek brzegowy tutaj? To twój warunek wyjścia.
Sil






