POV Autora:
Opony samochodu pisnęły na asfalcie, gdy wóz się zatrzymał. Ethan Haxton pchnął drzwi, zanim Connor zdążył je obejść i otworzyć dla niego. Coś było nie tak – nigdy wcześniej nie widział Jade w takim stanie.
Stała w blasku latarni ulicznej, z twarzą wykrzywioną emocją, której nie potrafił do końca nazwać. Jej oczy były zaczerwienione, łzy groziły wylaniem, a jednak jej ciało było sztywn






