Punkt widzenia Autora:
Wczesnoporanne spotkanie inwestycyjne ciągnęło się w nieskończoność, wypełnione prognozami i raportami kwartalnymi, ale Ethan Haxton wydawał się dziś inny. Jego zwykłe, laserowe skupienie zastąpiło coś lżejszego – niemal radosnego. Członkowie zarządu wymieniali spojrzenia, gdy ich prezes uśmiechał się blado, co jakiś czas zerkając na ekran swojego laptopa.
– I to kończy nasz






