Punkt widzenia Jade:
Kierowca przedstawił się jako Miguel i odbił od krawężnika, a jego opony wzbiły w powietrze kurz. – Wie pani, to miejsce nie jest dla turystów. Zwłaszcza nie dla ładnych amerykańskich dziewczyn podróżujących samotnie.
– Nie jestem turystką – odpowiedziałam, patrząc, jak zabudowania miasteczka rzedną, gdy kierowaliśmy się na obrzeża.
Miguel ciągle na mnie zerkał. – Zatem intere






