Po kolacji Jade usiadła na pluszowej sofie w luksusowej willi Nighta. Chris usiadł naprzeciwko niej, zakładając nogę na nogę.
– Ten zamek na wyspie – co tam właściwie było? Po wybuchu wysłałem ludzi, żeby to sprawdzili. Znaleźli trochę dziwnego sprzętu.
– To był ośrodek hodowli klonów – odpowiedziała Jade bez ogródek. – Niektóre klony zostały już wypuszczone. Dusk była jednym z nich.
Night natychm






