Declan
Jego weekend upłynął pod znakiem wielu radosnych uśmiechów, gdy jego synowie z przerwami pisali do niego wiadomości. Zaczęło się od tego pierwszego SMS-a, na którego nie odpowiedział natychmiast, a potem pojawiła się kolejna wiadomość po ich lądowaniu, na którą zareagował od razu.
„Dzień dobry, chłopcy, miło z wami porozmawiać. Przepraszam, że nie odpisałem na waszego pierwszego SMS-a. Nie






