Declan.
Obudził się, znalazł w telefonie wiadomość z nieznanego numeru i wpatrywał się w nią z marsową miną. Jego numer był prywatny i niewiele osób go posiadało, a z pewnością nie ci, których nie znał lub nie akceptował i którym sam go nie podał. Zignorował ją, zobaczył, że czeka już na niego e-mail, i jęknął; czasami jego życie było zbyt zajęte. Słońce jeszcze nie wzeszło, a praca już na niego c






