Sloane
Minęło kilka dni, a Declan prawie nie opuszczał posiadłości. Seb i Victoria wpadli z wizytą dzień po drugim dniu świąt; spacerowała i rozmawiała z Victorią, mogła zobaczyć USG i uśmiechnęła się na ten widok. Siedziały na ławce na szczycie klifu i gawędziły tam, gdzie nikt nie mógł ich usłyszeć. Wszyscy chłopcy byli na dole, w domu.
Victoria powiedziała jej, że ona i Seb organizują przyjęcie






