Z perspektywy Elle
Minęło ponad dziesięć dni, odkąd Brad wybiegł z naszego pokoju, i od tamtej pory nie wrócił ani razu. Nawet jednego telefonu. To było tak, jakby po prostu całkowicie zniknął z Zatoki Księżycowego Cienia, zostawiając mnie samą w tej ogromnej posiadłości, która nagle stała się bardziej więzieniem niż domem.
Wpatrywałam się w sufit nad naszym łóżkiem, obserwując przesuwające się ci






