Violet oniemiała.
Trudno jej było w to uwierzyć.
*Chociaż zazwyczaj nie zwracam większej uwagi na sprawy biznesowe, to jakim cudem tak wybitna postać w Riverdon jak Jonathan mogłaby wziąć ślub, by nikt o tym nie wiedział?*
Gdy już miała coś powiedzieć, Howard zapytał bez ogródek: "Tato, mówisz poważnie? Ty... nie dałeś się oszukać, prawda?"
Howard zmarszczył brwi i spojrzał na Ethana z podejrzenie






