Christopher wkrótce dotarł do baru, w którym przebywała Jane. Wśród przyćmionego światła i głośnej muzyki odnalazł lożę Jane i Harley. Mając na twarzy maseczkę, najwyraźniej nie przyszedł tu na drinka.
– Panno Coolidge – Christopher przeprosił wprost, gdy tylko zobaczył Jane. – Myliłem się wcześniej i przyszedłem tu, by panią przeprosić.
Jane, trzymając w dłoni drinka, spojrzała na niego leniwie i






