Po kuracji zimną wodą człowiek, który oblał Christophera, zakręcił kran i wywlókł go na zewnątrz. Gdy znów rzucono go przed Florence, Christopher krzyknął z bólu i gniewu: – Kim jesteście? Czego ode mnie chcecie?
Florence kopnęła go, a widząc, że przestał wyć, powiedziała: – Czy nie pożerałeś mnie przed chwilą wzrokiem?
Ból po uderzeniu uciszył Christophera. W przyćmionym świetle podniósł wzrok i






