Punkt widzenia Atashy
Nieumarły.
To było jedyne słowo, które pasowało, gdy to coś noszące twarz Nicho wciąż napierało, jego ciało ignorowało rany, które powinny były zakończyć walkę już dawno. Pchnięcia nic nie znaczyły. Ból nic nie znaczył.
Słyszałam o takich stworach wcześniej.
Tylko historie. Wykorzystywane ostrzeżenia przekazywane w obozach granicznych i stare zapiski, które większość ludzi zb






