PERSPEKTYWA ATASHY
– Moja pani… robi się późno. Czy…
– Wiem – powiedziałam, przerywając jej łagodnie, zanim odłożyłam czytaną książkę.
Grace przyglądała mi się przez chwilę, po czym skinęła głową raz. – Jutro rano dotrzemy na terytorium stada Nightfall – rzekła. – Poinformowałam już Rio i pozostałych, by zachowali czujność. Jesteśmy blisko terytorium Demonicznych Kłów. Jeśli usłyszą, że tu jesteś…






