Elena podeszła i wyrwała miotłę z rąk pani Baker. Zdecydowanie nie mogły skrzywdzić tego człowieka w swoim domu. W przeciwnym razie kto wie, co by wygadywał po wyjściu za drzwi.
Jose dostrzegł panikę w spojrzeniu Eleny i natychmiast stał się czujny. Ta kobieta pochodziła z zamożnej rodziny, więc naturalnie to na twarzy musiało jej zależeć najbardziej. Dlatego z pewnością nie odważyłaby się opowiad






