– Nie wiesz, gdzie jest twoja matka? – głos dyrektora Scotta był pełen niedowierzania.
Elena spojrzała na Ryana, po czym powiedziała przestraszonym tonem:
– Przecież mama była w szpitalu, prawda? Jak mogła zaginąć?
Widząc, że gra tak naturalnie, Ryan uniósł kciuk w górę w geście aprobaty.
Po drugiej stronie słuchawki zapadła krótka cisza, zanim dyrektor Scott znów się odezwał:
– Nie martw się tym.






