Na twarzy Clarence’a malował się uśmiech pełen samozadowolenia. Ta sprawa była dla Ryana niezwykle ważna, ponieważ dotyczyła jego biologicznych rodziców.
Bycie nieślubnym dzieckiem już samo w sobie stanowiło wielką plamę na jego istnieniu. Gdyby dowiedział się, że kryje się za tym coś więcej, to...
Choć Ryan tego nie okazywał, to, co usłyszał, musiało go dotknąć.
Ryan unikał odpowiedzi. Po słowach






