„Napad?” Harlan zadrwił, nonszalancko ważąc w dłoni diamentowy naszyjnik. „Ja tylko odzyskuję część majątku małżeńskiego Quinnie. Naprawdę myślisz, że możesz mnie za to pozwać?”
Trent był przez chwilę zaskoczony; niemal zapomniał. Rodzina matki Harlana była znanym rodem prawników w Jexburghu. Wielu z tych słynnych adwokatów w Jexburghu było w istocie uczniami głowy rodziny Ingramów.
Wystarczyło je






