Dysząc, zdołała wydusić: "Ja... jestem jeszcze w pierwszym trymestrze. Nie możemy..."
"Wiem," wyszeptał ochryple, pożądanie gęstniało w każdej sylabie. "Nie pójdę na całość. Tylko pozwól mi cię pocałować, przytulić. Sam się resztą zajmę."
"Ty—"
Jej protest rozpłynął się, gdy Julius ponownie zawładnął jej ustami, połykając każde słowo, które mogłaby wypowiedzieć.
Raz po raz jego usta wracały, nakła






