Julius opuścił biuro i wślizgnął się do sedana czekającego przy krawężniku.
W połowie zapinania pasów jego telefon zawibrował.
Przesunął palcem po ekranie. Wiadomość starła światło z jego twarzy. Pochodziła od Joaquina, ustalającego miejsce spotkania.
Wiadomość była od jego ojca. Ojciec wybrał willę Yarburn – ten sam dom, w którym matka Juliusa była niegdyś więziona, te same ściany, które widziały






