Fabian stał niemy, argumenty uwięzły mu w gardle.
"Julius jest moim mężem; ochrona jego osoby to mój obowiązek. Ochronię siebie i nasze nienarodzone dziecko, bo tylko jeśli my będziemy bezpieczni, on też będzie mógł być."
Z tymi słowami ruszyła, obcasy chrzęściły lekko, gdy zbliżała się do bramy.
Gavin ruszył za nią; Gwardia Cienia i domowi wartownicy wymienili zdezorientowane spojrzenia, po czym






