– Dzień przed tym, jak Julius skonfrontował się z ojcem... zawiązałam mu ją na nadgarstku. Nie wiedział, że to nie tylko gumka do włosów. To był również nadajnik śledzący – powiedziała Quinn, a jej słowa docierały przerywanymi falami.
W uszach Fabiana zadzwoniło, jakby ktoś wystrzelił z pistoletu tuż obok niego.
– Czy... Czy pani naprawdę jest panią Whitethorn? – wyszeptał.
– Tak, jestem Quinn Bri






