„Więc dlatego, że cię uratowałem, zamierzasz odwdzięczyć mi się samą sobą?”
Odparowała: „Naprawdę masz o sobie tak niskie mniemanie?”
Weston wpatrywał się w nią tępym wzrokiem; palce otulające jej dłoń zacisnęły się, nawet tego nie zauważył.
Właśnie wtedy rozległo się pukanie do drzwi.
Laura drgnęła i gwałtownie odwróciła głowę w stronę wejścia. Harlan stał tam oparty ukosem, jednym ramieniem doty






