W końcu rzecz balansująca na jego głowie wcale nie była w jego stylu.
Ale Laura je lubiła i upierała się, że to „opaski dla par”, więc zaciągnęła go do parku, zmuszając go do jej założenia.
– Z nimi na głowie czuję się, jakbyśmy wrócili do dzieciństwa. Kiedy chodziliśmy ze sobą w college'u, marzyłam, że pewnego dnia je założymy i zrobimy sobie mnóstwo ładnych zdjęć – powiedziała Laura, a jej głos






