Weston wpatrywał się w nią przez chwilę; propozycja wydawała się niespodziewanym prezentem, który spadł mu prosto z nieba.
"Jeśli to dla ciebie nie problem, bardzo chętnie."
Laura zwróciła się do rodziców Westona. "Wujku Hugh, ciociu, kiedy Weston był w szpitalu w Kenwick, ja się nim opiekowałam. Czy nie macie nic przeciwko temu, bym wciąż miała na niego oko, dopóki całkowicie nie wyzdrowieje?"
Ma






