Bowen uśmiechnął się. — Ja o tobie też nie zapomnę!
To rozstanie było tylko zapowiedzią lepszego ponownego spotkania.
Spotkają się znowu.
Na pewno.
Po wyjeździe Bowena Dawn straciła sporo ze swojego zwykłego wigoru.
Na szczęście Bowen dotrzymał obietnicy.
Po powrocie do domu zaczął dzwonić do niej na wideo, co nieco poprawiło jej nastrój.
Jednak między Azanią a Kandrią była różnica czasu; w ciągu






